Odzyskaj swój zatrzaśnięty samochód w 1 minutę za jedyne 3 zł!

Raz na parę miesięcy zaszczyca nas ten dzień, kiedy (mimo kolosalnego wewnętrznego sprzeciwu) trzeba ruszyć cztery litery i pojechać je ubrać. Zakupy. Nie wiem jak to zrobiliśmy, ale pokonując nasze niesamowite lenistwo (i bojkotując parę o wiele przyjemniejszych pomysłów na spędzenie wolnego popołudnia!), znaleźliśmy się jakoś pod centrum handlowym. Zamykamy auto i ruszamy na szybki przemarsz przez sklep. Cel – kurtka jakaś, może kilka par skarpetek i kosmetyczny (czymś przecież trzeba odświeżać pachę). No więc do boju! Jesteśmy już w drzwiach marketu i… Wróć.

– Miiś, zostawiłam sok w aucie. Uschnę bez niego.

No nic, wracamy na parking, a z każdym krokiem mina Micha (grzebiącego uparcie w kieszeniach) rzednie coraz bardziej. Gdzie kluczyki? Zaraz mamy odpowiedź – leżą sobie elegancko na siedzeniu… zamkniętego auta! I co teraz? Co tu dużo mówić, najlepiej obejrzeć filmik.


Zatrzaśnięcie drzwi w aucie jest proste jak drut. A otworzenie ich bez kluczyka? Jak widać okazuje się jeszcze prostsze, nawet drutu nie trzeba. Wystarczą sznurówki (ot, cały koszt 3 zł!).

Potem nawet zakupy minęły z uśmiechem na ustach.

A Wy macie jakieś doświadczenie w tym temacie? Może ktoś był lepszy od nas i otworzył auto żelkiem, albo medytacją? 😀

9 komentarzy

  1. Pietruszka

    Że też nie podzieliliście się metodą wcześniej! 😉 Zapłaciłam niedawno kupę kasy za otworzenie auta przez „specjalistę”, który okazał się znanym w okolicy złodziejaszkiem (przynajmniej tak mówią ludzie). Co ciekawe, nie pozwolił mi patrzeć jak to robi. Pfff! Pewnie działał żelkiem 😛

    Odpowiedz
      • Tad

        Wystarczy zrobić ten sam patent tylko bardziej się pomęczyc i chwycic za klamke od wewnątrz – działa 🙂

  2. Silver

    @Tad, nie zadziała, już w Golfie IV jest zamek z ryglem. Nawet jeżeli wybierz szybę, to klamką od wewnątrz, drzwi nie otworzysz.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz